Sàndor Màrai: Liturgia czytania zmienia się bowiem nie tylko ze względu na treść, lecz także pod względem gatunku. Ludzie poszukiwali innych pogańskich liturgii: cywilizację litery (uczeni w piśmie tak później nazwali to zjawisko) zastąpiła cywilizacja obrazkowa. (Obrazka nie trzeba rozumieć, wystarczy się nań gapić z rozdziawionymi ustami, bez żadnego wysiłku umysłowego). We wszystkim tym była prawda. Ale nie to było straszne. Bo choć fabryki książek wypuszczały coraz więcej tomów, choć coraz liczniejsi autorzy pisali coraz więcej, na akord, choć kwitły nowe gatunki: pośmiertnie wydawane zbiory listów, zalew biografii – coraz mniej osób wierzyło w Książkę. A bez wiary nie ma literatury.
Dzień: 2018-08-22
Sympozjum i orgia
Słowo sympozjum brzmi dzisiaj poważnie i dostojnie. Kojarzymy je natychmiast z jakimś towarzystwem zramolałych językoznawców, omawiających nudne problemy składni albo kongresem dentystów dyskutujących o wpływie zanieczyszczeń powietrza na rozwój próchnicy zębów. Tymczasem w starożytnej Grecji, a stamtąd to słowo pochodzi, sympozja oznaczały pijaństwo i seksualną rozpustę. Biesiadnikami byli tylko i wyłącznie mężczyźni, obsługiwani przez młodych i urodziwych niewolników obojga płci. Kobiety nie brały udziału w sympozjach, chyba, że były heterami. Ucztę rozpoczynała zwykle propoma, wypicie przez gości czary aromatyzowanego wina, a kończył komos, pijacka procesja z pochodniami, naturalnie, ku czci Dionizosa.
Słowo orgia natomiast, które obecnie jednoznacznie kojarzy się seksualnymi ekscesami miało pierwotnie dość niewinne znaczenie: rzymska orgia służyła głównie zaspokajaniu ekstrawaganckich rozkoszy podniebienia. Była to uczta kulinarna. Ale seks i jedzenie to dwa rytuały, które ocierają się o siebie nieustannie, bo i łączą nas najsilniej. Pierwsze jest zarezerwowane dla prywatności, drugie publiczne. Choć i to niekoniecznie. W wielu kulturach pierwotnych jedzenie było czynnością równie intymną jak seks i oddawano się temu tylko w odosobnieniu.
Literatura
W literaturze nie powstają już wielkie dzieła. Obecnie mamy tylko bestsellery. Wiesz, co to za różnica? Jak między różą, a gównem.
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.