Cesarz Flawiusz Julian, w historii znany jako Julian Apostata, choć wychowywany w duchu chrześcijańskim, po dojściu do władzy natychmiast porzucił tę religię, próbując ponownie przywrócić znaczenie tradycyjnym, rzymskim kultom religijnym. Ten cesarz filozof nie stosował jednak wobec chrześcijan ani siły ani tortur, jak to czynili inni władcy. Kiedy w mieście Edessa (obecnie Şanlıurfa albo Urfa w Turcji) doszło do zamieszek między chrześcijańskimi sektami, co nawiasem mówiąc było zjawiskiem nader częstym w tamtych czasach, Julian wydał edykt o bardzo przekornej i ironicznej treści: Ponieważ godne najwyższego podziwu przykazanie zaleca im wyrzeczenie się majętności, aby mogli łatwiej podążać do królestwa niebieskiego, przeto my, współdziałając z ich świętymi, rozkazaliśmy przejąć wszystkie pieniądze Kościoła edesseńskiego i rozdać je żołnierzom, wszystkie zaś dobra ziemskie włączyć do naszych dóbr prywatnych, aby żyjąc w ubóstwie, zachowywali spokój i nie utracili królestwa niebieskiego, w które tak ufają. Szach i mat.
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.