To znamienne. John Locke, G. W. Leibniz,de Fontenelle, Blaise Pascal, Samuel Pepys, Baruch Spinoza, każdy wykształcony Europejczyk jest w stanie wymienić przynajmniej kilka ważniejszych postaci z przełomu XVII i XVIII wieku – i będą to niemal wyłącznie nazwiska francuskie, niemieckie, angielskie, może włoskie. Ilu z nas potrafiłoby powiedzieć, kim był Dymitr Kantemir, urodzony w drugiej połowie XVII wieku hospodar Mołdawii, ale przede wszystkim wybitny naukowiec, humanista i pisarz, człowiek, który odegrał znaczną rolę nie tylko w dziejach swego kraju i który w niczym nie ustępuje wymienionym wyżej. Kto słyszał o jego wnikliwej pracy Historia świetności i upadku Imperium Osmańskiego czy o Historii hieroglificznej, powieści alegorycznejz roku 1705, pierwszej powieści napisanej w języku mołdawskim i rumuńskim, a więc powstałej na długo przed „Pamelą” Samuela Richardsona, uważaną za pierwszą powieść angielską? Richardson istnieje w naszej świadomości, Kantemir nie.