Zygmunt Mineyko, postać mało znana, ale niezwykle interesująca, polski powstaniec styczniowy, oficer, naukowiec, inżynier, poliglota, honorowy obywatel Grecji, odznaczony wysokim greckim orderem zasługi – Złotym Krzyżem Orderu Jerzego. W czerwcu 1863 został ujęty przez Rosjan i skazany na śmierć za udział w powstaniu. Kary śmierci udało się uniknąć dzięki łapówkom wręczonym rosyjskim urzędnikom po sprzedaży majątków rodzinnych. Ostatecznie wyrok zamieniono mu na 12 lat ciężkich robót czyli katorgę w kopalniach kruszców na Syberii. W 1865 roku udało mu się uciec z syberyjskiego wygnania. Był to wyczyn niemal heroiczny, a w przypadku niepowodzenia groziła straszliwa kara. Mineyko w swoich pamiętnikach pt. „Z tajgi pod Akropol” dokładnie opisuje, co czekało tych, którym ucieczka z syberyjskiego piekła nie powiodła się i zostali ujęci: Zwykle po udowodnieniu im tożsamości i przyznaniu się do ucieczki skazywani są oni na doznanie uderzeń kilku setek knuta, instrumentu złożonego z dyscypliny, do trzonka której są umocowane trzy paski rzemienne, opatrzone u krańców w ołowiane kulki, które po uderzeniu zamaszystym ręką kata wpijają się głęboko w mięśnie po obu stronach kości pacierzowej delikwenta, wyrywając je do szczętu. Skazany na knutowanie po obnażeniu go z odzieży przywiązany jest do szczególniejszej konstrukcji krzesła, mając zwrócone plecy pod 45 kątem do stopniowej operacji kata, dokonywanej wzdłuż całego grzbietu, począwszy od szyi, a kończącej się u pasa. Po ukończeniu kaźni nie pozostaje źdźbła mięśni, kość tylko pacierzowa uwidacznia się wyraźnie, jak to ma miejsce przy oglądaniu szkieletu. Rzadko kiedy skazaniec daje się wyleczyć, a prawie zawsze umiera. Podczas operacji knutowania obecny lekarz, widząc mdlejącego skazańca, ma prawo powstrzymać dalszy ciąg uderzeń knuta i skonstatowawszy niemożliwość zniesienia kary, uwolnić go tymczasowo odsyłając do szpitala, ażeby po wyleczeniu się, jeżeli takowe da się dokonać, zostały mu wyegzekwowane pozostałe uderzenia knuta na wyleczonym grzbiecie, dla obnażenia z mięśni świeżo sformowanego ciała.
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.