Ostatnio nie dzieje się najlepiej w krainie szwedzkich Muminków. Tata permanentnie wraca totalnie nachlany, a Mama puszcza się teraz z kim popadnie i już nawet nie stara się o zachowanie jakichkolwiek pozorów. Muminki zauważyły to i zaczęły zadawać się z Buką, by postraszyć i ukarać rozbestwionych Rodziców. Nie, nie to, żeby zaraz pokochały Bukę. W żadnym razie! Wszyscy przecież wiedzą, że Buka to rasista i ekstremista. Tata i Mama powtarzają to od dawna, powtarzają do znudzenia, szwedzkie Muminki wiedzą o tym dobrze i wiedzą też, że te dwa słówka są wyjątkowo złe i paskudne, a na dodatek przyklejają się do tego, kto zostanie nimi obrzucony niczym smoła i potem straszliwie trudno jest je zdrapać. Ale do wczoraj, do wyborów w szwedzkiej krainie Muminków, Muminki udawały, że kochają Bukę i udawały to tak przekonywująco, że uwierzyła w to mama Muminków, głośno żałując swej rozpusty, a Muminek Tata kajał się i zapewniał, że już nigdy więcej żadnych balang i hulanek, i że będzie chodził z Muminkami na spacery, jak dawniej, i trzymał je mocno za łapki, by nie wpadły znów w jakąś głębszą kałużę. Nawet Buka, choć niedowiarek i rasista, zaczęła wierzyć, że Muminki za sprawą jakiegoś cudu rzeczywiście zmądrzały i zaczynała mieć nadzieję. Dzisiaj, w dzień po wyborach, okazało się, że nawet rzeczy udawane mogą stać się prawdziwe, i nie tylko w bajkowym świecie Muminków. Wielu Muminków nie uwierzyło bowiem w skruchę Taty Muminka i Mamy Muminków i głosowały jednak na Bukę, choć Buka to rasista, a Muminki, jak wiadomo, serdecznie nie lubią rasistów. Dzisiaj więc, w słoneczny, piękny poranek po wyborach, mamy taką sytuację, jakby w to wszystko wmieszał się Bobek i wypuścił jakiegoś wyjątkowo smrodliwego fake-bąka: nie bardzo wiadomo, kto będzie teraz Tatą Muminków, nie bardzo też wiadomo, co będzie z Mamą Muminków i co będzie z Buką, bo jednak nie wszystkie muminki na nią głosowały, bo przestraszyły się swojej odwagi, rozmyśliły się w ostatniej albo po prostu muminkowato stchórzyły i teraz – prawdziwy koszmar pozostałych zacnych szwedzkich Muminków – nie tylko że już nic nie wiadomo, to jeszcze trzeba zgadywać, jakie to pretensje zacznie sobie teraz rościć ta okropna Buka.