Tylko w polityce głupota może być czymś w rodzaju … wymaganej kwalifikacji.
Dzień: 2019-10-04
Prorok
Słowo „prorok”, naładowane mistyką i posłannictwem, oznaczało pierwotnie kogoś, kto „przemawiał w czyimś imieniu”. W starożytności bowiem osoby pozbawione talentów oratorskich mogły wynająć tak zwanych „proroków”, czyli ludzi, którzy przemawiali publicznie w ich imieniu.
Nic się nie zmieniło: prorocy wciąż wygłaszają poglądy innych. Odpłatnie. Sami zwykle nie mają nic do powiedzenia.
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.