Pyrrus

Według Plutarcha Pyrrus zginął w czasie walk na ulicach Argos. Miało to miejsce w pobliżu świątyni Demeter. Został zraniony włócznią przez jakiegoś młodego Argejczyka, a kiedy wściekły skierował w jego stronę swego konia, wtedy matka tego młodego człowieka, stojąc na dachu i widząc, że jej syn mierzy się z Pyrrusem, wyrwała ciężką dachówkę i z całej siły cisnęła w króla Molossów. Dachówka trafiła Pyrrusa w głowę poniżej hełmu, potłukła mu kręgi stosu pacierzowego u nasady szyi, oczy zaszły mu mgłą, z rąk wysunęły się lejce. Wreszcie stoczył się z konia koło grobowca Likymniosa i padł, nie rozpoznany przez większą część (Plut. 34). Także według Justinusa epirocki monarcha „walcząc mężnie wśród najgęstszych szeregów, poległ trafiony kamieniem wyrzuconym z murów”. Tak zakończył życie Pyrrus, człowiek uznawany za wybitnego stratega i mistrza taktyki wojennej. Spróbujcie mnie przekonać, że bogowie nie są sarkastyczni.