Każde życie, jakiekolwiek by ono nie było, jest nieodwołalną porażką, bowiem każde zamyka się śmiercią. Łajdacy, święci, zbrodniarze i królowie kończą tak samo. Religia jest może dość prymitywnym, ale – zwłaszcza dla prymitywnych – skutecznym sposobem akceptacji tej porażki. Reszta wie, że akceptacja lub jej brak nie mają żadnego znaczenia.