D. Jarosz „Polacy a stalinizm 1948-1956” (Warszawa 2000): Wg. NIK zarobki literatów polskich w 1958 r. wynosiły brutto w skali roku (miesięcznie):
J. Iwaszkiewicz – 421 175 (35 098),
Ewa Szelburg-Zarębina – 220 149 (18 345),
J. Minkiewicz – 261 381 (21 781),
spadkobiercy J. Tuwima – 638 673 (53 222),
J. Przyboś – 50 520 (4 210),
A. Rudnicki – 35 499 (2 958),
R. Bratny – 155 279 (12 939),
K. Brandys – 26 890 (2 241),
A. Braun – 42 692 (3 557),
L. Tyrmand – 30 500 (2 541),
J. Brzechwa – 107 773 (8 981),
A.Ważyk – 63 336 (5 278),
spadkobiercy K. I. Gałczyńskiego – 243 085 (20 257),
spadkobiercy T. Boya-Żeleńskiego – 391 263 (32 605)
Wykaz objął dochody z wydawnictw, radia i TV, filmu, imprez estradowych i rozrywkowych. Nie obejmował dochodów z prasy oraz zatrudnienia na uczelniach, a średnia płaca w 1958 r. wynosiła 1600 -1700 zł. miesięcznie.
Dzień: 2017-07-22
Wiek
Zastanawiam się czasami, jak długo jeszcze potrwa ten złoty wiek totalnej przeciętności.
Sebastian Kurz
Sebastian Kurz, austriacki minister spraw zagranicznych, w wywiadzie dla Suddeutsche Zeitung: W 2015 roku niektóre media próbowały kreować obraz całkowicie sprzeczny z rzeczywistością. Przekonywano, że wśród uchodźców znajdują się kobiety i dzieci. W rzeczywistości napłynęli głównie młodzi, samotni mężczyźni. Opublikowano absurdalne badania, jakoby gospodarka krajów europejskich rozpaczliwie potrzebowała nowych rąk do pracy i uchodźcy mogli natychmiast wypełnić tę lukę. Przekonywano nawet, że do Europy przybywają wysoko wykwalifikowani specjaliści z dyplomami wyższych uczelni, co także okazało się nieprawdą. Po pięciu latach intensywnej integracji jedna trzecia do połowy uchodźców znajdzie pracę. Druga połowa nadal nie będzie pracować, a wielu z nich przez całe życie będzie żyło na koszt podatników.
/ … / Czas najwyższy skończyć z podziałami na dobrych i złych, pouczaniem i umoralnianiem. Polityka uchodźcza narzucona przez Niemcy oraz wielu austriackich i szwedzkich polityków okazała się całkowicie błędna i niezgodna z prawem europejskim.
Samuel Huntington
Samuel Huntington mówił o zasadniczej nieprzekładalności kultur. Cywilizacje nie mogą nawiązać między sobą dialogu, bowiem posługują się różnymi językami. To, co dla nas jest oczywistością, jak idee demokracji czy choćby prawa człowieka, może wcale nie być akceptowane w innej kulturze. Kultury są dla siebie nieprzezroczyste, wzajemnie nieczytelne.
Zaczynam podejrzewać, że rządzą nami analfabeci albo zdrajcy.
Theodor Adorno
Theodor Adorno : „Amerykę można rzucić na kolana, wykorzystując radio i telewizję do promowania kultury pesymizmu i rozpaczy. Trudność polega właśnie na stworzeniu takiej formy sztuki, w taki sposób, aby było możliwym, z czystym sumieniem, stwierdzenie, że jest to wyższa forma sztuki. Dialektycznie rzecz ujmując, trzeba będzie tworzyć kicz, by tym samym zbliżyć się do mas, by potem jednak go pokonać. Dzisiaj jedynie film może podjąć to zadanie; przynajmniej jest to zadanie, które leży w zasięgu urzeczywistnienia”.
Camus
Albert Camus: „Wszystkie letnie poranki na plażach wydają się pierwszymi porankami świata. Wszystkie letnie wieczory mają uroczystą twarz końca świata.”
Zygmunt Padlewski
Fragment listu pożegnalnego, który napisał do rodziny Zygmunt Padlewski, członek Komitetu Centralnego Narodowego, jeden z głównych inicjatorów wybuchu Powstania Styczniowego, rozstrzelany przez Rosjan 15 maja 1863 roku o godzinie 5 rano: „Dnia 15 maja 1863 r., godzina 2 i pół w nocy. W tej chwili dowiaduję się, że dziś mam dokończyć żywot ziemski. Strasznie poważna to chwila, więc nie dziwcie się, że niewiele w niej na napisanie czasu stracę, by tę godzinę, jaka mi zostaje, z Bogiem przepędzić …”.
Nigdy nie zrozumiem, dlaczego postanowił „z Bogiem przepędzić” tę godzinę, skoro i tak wybierał się na tamtą stronę, gdzie będzie mógł z bogiem „przepędzać” całą cholerną wieczność, zamiast „przepędzić” ten czas, czyli ostatnie swoje chwile tu, na Ziemi, raczej z tymi, których pozostawiał po tej stronie życia.
Serotonina
Podobno odpowiedni poziom serotoniny w mózgu daje poczucie szczęścia. Ostatnie badania potwierdzają, że poziom serotoniny we krwi ludzi zakochanych i poziom serotoniny we krwi ludzi umysłowo chorych jest dokładnie taki sam. I co z tego wynika?Czy to, że ludzie zakochani są umysłowo chorzy czy może, że ludzie umysłowo chorzy są szczęśliwi jak zakochani?
Sàndor Màrai
Sàndor Màrai: „Możliwe, że dla wielu ludzi w homoseksualizmie pociągające jest to, że nie wiąże się z wiekiem. Nie trzeba do niego być pięknym, pociągającym, szczupłym. To coś takiego, jak golf, można się temu oddać w każdym wieku”. (Dziennik 1949-1956)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.