Domy

Domy w tej dzielnicy sprawiały wrażenie lękliwych i spłoszonych.  Nie rozpierały się, jak  dumne i wyniosłe domy z pobliskiego Zagórza, których ogromne brzuszyska nie tylko anektowały bajecznie wielkie ogrody, ale – jakby i to im nie wystarczało – wylewały się na chodniki, zamieniając je w pasemka wąskie jak zgorzkniałe, zaciśnięte wargi. Te domy natomiast, jakby zażenowane swoim istnieniem, chowały się za barczystymi konarami stuletnich drzew, za uskokami wzgórza, we wstydliwych dolinkach, za skałami i przypominały ciche, pokorne kobiety, które zawsze kryją się w cieniu męża …

Rewolucja francuska

Rewolucja francuska. W pamiętnikach z tego straszliwego okresu można natrafić na opisy spożywania ludzkiego mięsa przez więźniów, choć nie mówi się o tym wprost. Jeśli głód będzie trwać nadal, trzeba będzie iść do więzienia, zarżnąć więźniów, upiec ich i zjeść, wołał na posiedzeniu Komitetu Rewolucyjnego szewc Bot. W rewolucyjnej Francji z ludzkich ciał wytapiano tłuszcz, z włosów robiono peruki, a ze skóry spodnie. Czy nie przypomina to nam czegoś? Niemieccy zbrodniarze z drugiej wojny światowej mieli znakomitych prekursorów.

Strach

Gdy malujemy sami przed sobą czarne wizje, gdy tworzymy obrazy zagrożenia, nasze ciało, które zwykle uważnie słucha umysłu, reaguje zawsze stosownie do tych wizji i przygotowuje się do tego, by uczestniczyć w realnych, groźnych i niebezpiecznych wydarzeniach. Tymczasem najczęściej jest tak, że rzeczywistość nigdy nie bywa tak dramatyczna jak nasze myśli o niej.

Pamiętaj – strach jest zawsze okrutny, strach jest największym okrutnikiem. Nigdy nie bój się niczego.