To, jak ludzie spotykają się, niewiele mówi o nich. W spotkaniach jest wiele przypadku, ślepego trafu. Dopiero to, jak rozstajemy się, mówi o nas wszystko. Przypadek rzadko miesza się do rozstań, umywa ręce, nie chce mieć z tym nic wspólnego. W rozstaniach jesteśmy tylko my i nasze decyzje, w rozstaniach jesteśmy nadzy.