W nic nie wierzyłem. Niczego nie spodziewałem się. Byłem wolny.
W nic nie wierzyłem. Niczego nie spodziewałem się. Byłem wolny.
Nic bardziej nie kompromituje kobiet, których pożądamy, niż ich widok w towarzystwie mężczyzn, którymi pogardzamy. I dokladnie tak samo jest z pewnymi ideami – przestają nas interesować, gdy stają się własnością pospólstwa. Ich piękno znika natychmiast.
Szwecja przypomina krainę sklonowanych doktorów Doolittle. Można by sądzić, że z nikim nie są w stanie porozumieć się tak dobrze jak ze zwierzętami. Zresztą, tylko z nimi.
Przyznaję, może nie bez dumy, ale i bez wstydu, że jestem, jak każdy z nas, maszyną do produkcji śmieci i zatruwania środowiska. Dotychczas podarowałem już światu co najmniej kilkanaście ton śmieci i sprayami pomogłem wywiercić w niebie kilka metrów ozonowej dziury. A jednak, zabawne, ale to nie ja jestem największym ekologicznym łobuzem tej planety. Prawdziwą zakałą dla natury i największym zagrożeniem dla środowiska są … dzieci. Plastikowe zabawki, buteleczki, smoczki, jednorazowe pieluchy, lalki Barbie, hektolitry deodorantów, miliony fotografii rozkosznych dzidziusiów, kartoniki po sokach i zupkach i zbrodnicze klocki Lego – zakładając, że miliard dzieci posiada jeden komplet Lego, ważący przeciętnie ok. 1 kilograma, już otrzymujemy rozkoszny milion ton nierozkładalnego plastiku. I codziennie rodzą się nowi producenci śmieci …
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.