Co zagłuszamy

Ludzie wędrujący po ulicach ze słuchawkami w uszach, doskonale obojętni na spektakl, który rozgrywa się na ich oczach, poddani bezpośredniej iniekcji ogłuszających porcji zgiełku … Twierdzisz, że nie chcą słyszeć innych? Nie sądzę, że chodzi tu o innych. Nie chcą słyszeć samych siebie. Inna ewentualność: chcą zagłuszyć pustkę w sobie.

Tropiciele Prawdy

Istnieją ludzie gotowi dociekać tzw. prawdy z pasją średniowiecznych inkwizytorów. Nie spoczną, dopóki jej nie dopadną i nie ogłoszą. Nie zawahają się użyć tortur, jeśli tylko jest to konieczne, by ujrzała ona światło dzienne. Nie powstrzyma ich nic. Opętani pasją, by czytać z fałszywych tropów, przypadkiem złamanych gałązek, dawno wygasłych ognisk i mistycznych odchodów, stanowią mieszankę psa gończego, Nathaniela „Natty” Bumppy ze słynnej powieści Coopera i enkawudzisty. Są wytrwali i niezłomni. Prędzej padną niż porzucą trop. Tropicieli prawdy należy unikać jak ognia i zarazy.

Dávila – dwie myśli

Nicolás Gómez Dávila:  Jeśli Europejczyk zdejmie chrześcijańską tunikę i klasyczną togę nie pozostanie z niego nic poza barbarzyńcą o bladym obliczu. 

Zgadza się. (Patrz. Skandynawowie, zwłaszcza Szwedzi).

                                                               ***

Myśl Dávila, która świetnie ilustruje europejską politykę imigracyjną: Przyjmować wszystko, nigdy nie odmawiając, może być wyrazem nie tyle gościnności, co raczej prostytucji.