Istnieją ludzie gotowi dociekać tzw. prawdy z pasją średniowiecznych inkwizytorów. Nie spoczną, dopóki jej nie dopadną i nie ogłoszą. Nie zawahają się użyć tortur, jeśli tylko jest to konieczne, by ujrzała ona światło dzienne. Nie powstrzyma ich nic. Opętani pasją, by czytać z fałszywych tropów, przypadkiem złamanych gałązek, dawno wygasłych ognisk i mistycznych odchodów, stanowią mieszankę psa gończego, Nathaniela „Natty” Bumppy ze słynnej powieści Coopera i enkawudzisty. Są wytrwali i niezłomni. Prędzej padną niż porzucą trop. Tropicieli prawdy należy unikać jak ognia i zarazy.