Mamy wyjątkowo niefortunnych patronów naszego kraju. Pierwszym jest nawet nie polski, lecz czeski zakonnik, Vojtěch Slavníkovec, wypędzony ze swojego własnego kraju za wyjątkowo okrutne i krwawe prześladowania w imię chrześcijaństwa. Uśmiercili go Prusowie, pozbawiając głowy. Drugi patron Polski, św. Stanisław, działał przeciwko swojemu królowi za niemieckie pieniądze. Został przez króla skazany na karę truncatio membrorum. Jeden święty bez głowy, drugi bez jaj. Bardzo polska alternatywa.
Miesiąc: wrzesień 2018
Postęp
Od czasów drugiej wojny światowej poczyniliśmy niewątpliwe postępy w dziedzinie, jeśli to tak określić, niemoralności. Hitlerowskie potwory albo unicestwiły się same albo też zostały osądzone i skazane. Najgłupiej wyszli na tym ci z nich, którzy wymierzyli sobie sprawiedliwość sami. Ich bardziej rezolutni koledzy i wspólnicy, którzy nie mieli tylu skrupułów, zasiedli potem w ONZ-cie, jak Kurt Waldheim. Ale ludzkość zmądrzała od czasów hitlerowskich romantyków i żaden ze zbrodniarzy z okresu po drugiej wojnie nie targnął się już na swoje życie. Ani im to było w głowie. Bo i kto? Stalin? Mao Tse tung? Pol-Pot? Ceausescu? Arafat? Saddam Hussein? Amin? Mobutu? Nie, oni nie byli aż takimi głupcami. Doskonale rozumieli, że jeżeli byłeś wystarczająco sprytny, by wymordować miliony ludzi, całe narody, to nic ci nie grozi. Karalne jest zabicie jednego człowieka czy kilku ludzi, bo wtedy jesteś potworem. Gdy natomiast mordujesz miliony, stajesz się postacią historyczną, a postacie historyczne są ponad prawem. Czy ktoś postawił przed sądem Pol-Pota, który wyrżnął niemal połowę swego narodu? Nie, facet został w nagrodę zaproszony na Forum Zgromadzenia Ogólnego ONZ, gdzie zebrał gromkie oklaski.
Z historii szaleństwa
Jesteśmy doskonale wyposażeni jako gatunek, a jednocześnie jesteśmy najgłupszymi, najpodlejszymi i najbardziej bezmyślnymi stworzeniami na świecie. Charakteryzuje nas okrucieństwo przechodzące wszelkie wyobrażenie, pasja niszczenia, która nie ma sobie równych, ale łazimy po tej planecie – którą tylko dla zaspokojenia dumy czy próżności gotowi bylibyśmy wysadzić w powietrze – i bezczelnie rozprawiamy o ideałach, Bogu, szlachetności, prawdzie, wieczności, i co tam jeszcze. Największy moralista czasów nowożytnych, Rousseau, był – jak setki jemu podobnych speców od naprawy świata – zimnym, pozbawionym uczuć psychopatą i potworem. Nie ma w naszej historii drugiej równie skorumpowanej, okrutnej, sadystycznej, zbrodniczej instytucji jak Kościół i nie ma drugiej, która z równą bezczelnością pouczałaby nas o tym, co dobre i co złe. Ideologia komunizmu spowodowała zagładę setek milionów ludzi na całym świecie, ale oblicza się, że w Szwecji, gdzie właśnie zbliżają się wybory, partia komunistyczna powinna otrzymać około 10 procent głosów. Zbrodniarze dostaną więc głosy prawie stu tysięcy ludzi. Ludzi? Jeżeli tak, to znaczy, że natura dała nam fascynująco krótką pamięć i zgoła biologiczny wstręt do jakiejkolwiek formy wiedzy.
* * *
Według Hitlera Alpy miały stanowić granicę między Niemieckim Imperium Północy, ze stolicą w nowo powstałej Germanii, a Rzymskim Imperium Południa. Papież miał być powieszony w szatach pontyfikalnych na placu Św. Piotra, a katedrę w Strasburgu zamierzano przerobić na Pomnik Nieznanego Żołnierza. Hitler postulował także prace nad nowymi gatunkami zbóż, między innymi wiecznego żyta. Zamierzał też wprowadzić ogólnoeuropejski całkowity zakaz palenia papierosów (co zdaje się obecnie realizują jego epigoni), zarządzić przymusowy wegeterianizm (ta idea też jest w trakcie realizacji), odrodzić cymbryjską sztukę trykotarstwa, powołać ministra do spraw opieki nad psami oraz sekretarza do obrony przed komarami i owadami.
Telefony komórkowe
Praktyczne zastosowanie telefonów komórkowych: w jednym z polskich miast, zeszłego tygodnia, samochód stanął nagle w płomieniach, w jego wnętrzu znajdował się trzyletni chłopczyk. Nie pomógł mu nikt. Przechodnie i świadkowie zdarzenia byli pochłonięci nagrywaniem pożaru na telefonach komórkowych.
Cena
To smutne, że dla większości ludzi słowo wartość kojarzy się zawsze tylko z ceną.
Ministerstwo Szczęścia
Zjednoczone Emiraty Arabskie będą wkrótce miały Ministerstwo do Spraw Szczęścia. Celem jest zapewnienie maksymalnego szczęścia obywatelom Dubaju. Ministerstwo skupi się na przyszłości, młodzieży, szczęściu oraz wysiłkach na rzecz rozwoju edukacji i walki ze zmianami klimatu. Zgodnie z tymi wytycznymi obywatele Zjednoczonych Emiratów Arabskich mają stać się jednym z najszczęśliwszych narodów na świecie.
Prezydent Wenezueli Nicolas Maduro postanowił nie być gorszy. Powołał do życia – to nie żart – Ministerstwo Szczęścia. Głównym jego zadaniem będzie realizacja wielkiej wizji poprzednika Maduro, Hugo Chaveza, który chciał pomagać najbiedniejszym i najbardziej potrzebującym mieszkańcem Wenezueli. Prezydent ogłosił swoją decyzję w trakcie transmitowanej w telewizji narady. Stwierdził, że konieczne jest powołanie zarządu ds. osiągnięcia największego społecznego szczęścia.
Rzeczywistość ma fantastyczne poczucie humoru.
Miasta
Miasta od zawsze są obietnicą lepszego życia. Ale jakże rzadko tej obietnicy dotrzymują.
Dlaczego
Dlaczego podnieca mężczyznę widok kobiety ubranej w jego koszulę? Bo jego koszula na ciele kobiety jest niczym flaga na zdobytej fortecy.
Pauzaniasz II
Trzeci tom Pauzaniasza. Dla ludzi tamtych czasów poczucie spełnienia wypływało tylko z jednego źródła: z przeszłości. To chrześcijaństwo zaraziło nas zgubnym przekonaniem, że spełnienie przynależy do przyszłości.
Nike Apteros
Akropol. Mała świątynia Nike Apteros, Nike Bezskrzydłej, tuż na prawo od Propylejów. Pauzaniasz utrzymuje, że to właśnie z tego miejsca skoczył Ajgeus, ojciec Tezeusza, popełniając samobójstwo, ujrzawszy czarny żagiel na okręcie swego powracającego z Krety syna. Możliwe. Z tego miejsca rzeczywiście całkiem dobrze widać morze. Autor hasła Ajgeus w Wikipedii przeniósł Akropol prawie czternaście kilometrów dalej na południe, bowiem utrzymuje, że Ajgeus „rzucił się do morza”.
Ammianus Marcellinus
Ammianus Marcellinus: Upodobanie w przyjemnościach, tych dzieciach lenistwa, zawładnęło nawet tymi nielicznymi domami, które miały jeszcze w poszanowaniu kult rozumu. Śpiewacy przegnali filozofów, w Rzymie jest więcej niż 3000 tancerek, a profesorowie wymowy ustąpili miejsca mistrzom sztuk lubieżnych. Zamurowuje się biblioteki tak jak groby. Sztuka wysila się, by wytworzyć hydrauliczne organy, liry olbrzymie, flety i inne gigantyczne instrumenty, tylko po to, by towarzyszyć mogły na scenie pantomimom błaznów.
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.