Litość ma podejrzaną proweniencję. Jest zdaje się dzieckiem wyobraźni i lęku – obrazem naszych własnych przewidywanych nieszczęść. Nie wynika z prawdziwej troski o innego człowieka.
Litość ma podejrzaną proweniencję. Jest zdaje się dzieckiem wyobraźni i lęku – obrazem naszych własnych przewidywanych nieszczęść. Nie wynika z prawdziwej troski o innego człowieka.
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.