Jeżeli przyjąć, że tak zwane życiowe doświadczenie jest głównie pamięcią popełnionych błędów, to największe życiowe doświadczenie powinien posiadać ten, kto popełnił najwięcej błędów. Pod warunkiem, że zdołał je uświadomić sobie i przemyśleć. Człowiek, który nie popełnia błędów – zakładając, że takie kuriozum jest możliwe – byłby więc istotą o zerowym poziomie życiowych doświadczeń. Zerowy poziom życiowych doświadczeń występuje tylko w dwóch przypadkach: nieistnienia lub skrajnego debilizmu. Człowiek, który utrzymuje, że nie popełnia błędów jest więc albo trupem albo debilem.
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.