Czy istnieje

Emil Cioran „Zarys rozkładu”: Widziałem, jak ludzie gonią za różnymi celami: ten za tym, inny za tamtym; jak różnorodne i sprzeczne są ich fascynacje, jak bezwartościowe są mgliste projekty i marzenia, którym się oddają. Chcąc zrozumieć przyczyny tak niefrasobliwego trwonienia energii, przyglądałem się każdemu przypadkowi z osobna, i wtedy zrozumiałem bezsens jakiegokolwiek działania i jakiegokolwiek wysiłku. Czy istnieje choć jedno życie pozbawione błędów, które właśnie czynią je życiem? Choć jedno życie jasne i przezroczyste, nieupokorzone poszukiwaniem korzeni, niezaciemnione zmyślonymi motywacjami, nieznające mitów, które snuje pożądanie?