Akt seksualny

Akt seksualny. Smutek i wyczerpanie, które pojawiają się po nim. Żadne inne z naszych doznań nie jest tak bliskie śmierci. W akcie seksualnym wypala się wszystko, co jest w nas nadmiarem i nic dziwnego, że pojawia się potem wrażenie czegoś nieodwracalnego, uczucie utraty i pustki. Czujemy się jak ktoś, kto dotarł do granic życia, kto przeżył wszystko, co można przeżyć, zwykłe gesty i dążenia tracą sens – jak po skoku w nicość, w niebyt. Nie możesz przeżyć niczego więcej, bo już to przeżyłeś. Logicznym następstwem każdego aktu seksualnego powinna więc być śmierć. Może dlatego tak chętnie pogrążamy się potem we śnie …