… otóż, ja uważam, że aniołowie istnieją. Uważam, że aniołami zostają po śmierci artyści, prawdziwi twórcy. Aniołowie to właśnie oni. Myślę, że wszechmocny i miłosierny Bóg czyni ich aniołami natychmiast, bez śledztwa i weryfikacji, przez sam fakt, że za życia byli artystami, że ich jednych nie pyta Bóg o ich życie i uczynki i tylko ich z niczego nie rozlicza – jeżeli przeznaczył im za życia los twórcy, po śmierci stają się aniołami. Ale być twórcą to straszny los …