Strzępy

… wtedy zdałam sobie sprawę z tego, że poślubiłam mężczyznę doskonale przeciętnego. Wszystko w nim było przeciętne – jego dusza, jego ciało, jego myśli, jego marzenia. I przeraziłam się, bo zrozumiałam, że szybko stanę się stara, bo żadna kobieta nie starzeje się tak szybko jak ta, która poślubia przeciętnego mężczyznę.

 … nigdy nie demaskowałam kłamstw moich mężczyzn. Ich kłamstwa traktowałam zawsze jak rodzaj komplementów, rodzaj prezentów. Mężczyzni nie kłamią tylko tym kobietom na których im nie zależy.

 … jeśli nie potrafimy być dzisiaj wolni, to między innymi i dlatego, że jesteśmy egoistyczni. Pragniemy wolności dla siebie kosztem innych i nie chcemy zrzec się czegokolwiek na ich korzyść, gdyż uważamy, że godziłoby to w nasze prawa i przywileje. Wolność tymczasem – o czym zapomnieliśmy – polega na tym, aby nauczyć się niczego nie oczekiwać ani od życia ani od innych, aby żądać przede wszystkim od siebie i bez żalu oddawać.