Media mają wiele zbrodni na sumieniu, ale największą z nich jest to, że stworzyły celebrytom wszelkiej maści możliwość wypowiadania się o wszystkim, na każdy temat, tym samym dając im złudne przekonanie, że są mądrzy, wszechwiedzący i wyjątkowi. Spójrzmy na programy telewizyjne, Facebook, Instagram. Jest to istny taniec św. Wita, konwulsywny, żałosny bełkot uzależnionych od bycia w mediach czy na portalach plotkarskich ludzi, którzy za fakt utrzymania się tam sprzedadzą wszystko: siebie, swoje wrzody, swoich najbliższych, swoje flaki, swoje dzieci i waginy, piersi, szafy i sypialnie. Niewiele więcej zresztą mają do sprzedania. Kiedyś się to leczyło. Dzisiaj się na tym zarabia – ekshibicjonizm.