Arystodem to jeden z dwóch Spartan, którzy przeżyli Termopile. Został przez rodaków uznany za tchórza i poddany upokorzeniu i hańbie. Herodot pisze, że: „nikt nie zapraszał go do ognia ani nie mówił do niego; nazywano go Arystodemem Tchórzem”. W bitwie pod Platejami walczył przeciwko Persom z furią berserkera, w opinii Herodota z największą dzielnością ze wszystkich Spartan, zanim zginął w bitwie. Spartanie uznali, że odkupił tym swoje winy, lecz nie przyznali mu żadnych specjalnych zaszczytów za jego męstwo, ponieważ walczył z lekkomyślnością samobójcy. Spartanie uważali za prawdziwie dzielnych tylko tych, którzy walczyli wciąż ceniąc życie i pragnąc je zachować. Pogarda dla życia nie była w ich mniemaniu bohaterstwem, lecz desperacją. Nie nagradzali desperatów.