Dmitrij Mereżkowski w „Myśli i przeczucia” o sytuacji po przejęciu władzy w Rosji przez Lenina i spółkę: W Moskwie stanęły wodociągi. Toalety zamknięto i zakazano do nich chodzić pod groźbą rozstrzelania. Chorzy chodzą na poddasze, a zdrowi na podwórze. Na podwórzach – góry zamarzniętych nieczystości. Nie ma kto ich wywieźć i gdzie. Do wiosny odtają.
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.