Milton

Jeden z najpiękniejszych poematów, jakie stworzyliśmy. John Milton, Raj Utracony, ostatnie  wersy poematu:

Gdy odwrócili się, ujrzeli całą

Wschodnią granicę raju, tak niedawno

Ich najszczęśliwszą siedzibę, nad którą

Miecz płomienisty powiewał, a w bramie

Stłoczone lica straszliwe i oręż

Ognisty. Kilka prostych łez wyleli,

Lecz je otarli. Gdyż oto przed nimi

Świat cały leżał i mogli wybierać

Miejsce spoczynku. Opatrzność ich wiodła.

A więc dłoń w dłoń i krokiem niepewnym

Z wolna przez Eden ruszyli samotnie.

Historia

Mądre słowa K. Pawlikowskiego, pochodzące z jego powieści „Wojna i sezon”, warte przypomnienia obecnie, gdy europejską historię poddaje się wulgarnej „resocjalizacji”: Doszukiwanie się przyczyn wypadków zwanych dziejowymi, to jest wypadków wstrząsających życiem całego roju ludzkiego, jest – jak już wspomniałem parę razy – bezcelowe i nawet szkodliwe. Bezcelowe – jedynym bowiem, dość względnym celem takich rozrywek umysłowych jest utrzymanie na kuli ziemskiej kilku tysięcy katedr historii. Szkodliwe – bo „nauka” o związku przyczynowym zdarzeń historycznych kieruje myśl ludzką na fałszywą drogę, ogłupia maluczkich i wbija im w umysły zniekształcony obraz tego, co nazywamy historią. Związek przyczynowy to łańcuch logiczny, a historią rządzi wszystko oprócz logiki i sensu.