„The New York Times” uzyskał dokumenty, które potwierdzają, że dziesięciu pracowników ONZ-owskiej agencji UNRWA to członkowie grupy terrorystycznej Hamas. Brali oni udział w ataku tej organizacji na Izrael 7 października – wśród zatrudnionych przez ONZ są również osoby powiązane z islamistyczną grupą Islamski Dżihad, oskarżone o porwania oraz udział w masakrze w kibucu. Osoby te, bezpośrednio zatrudnione przez UNRWA (Agencja Narodów Zjednoczonych ds. Pomocy Uchodźcom Palestyńskim na Bliskim Wschodzie), pracowały między innymi jako nauczyciele w szkołach tej organizacji. Ujawnienie tych informacji spowodowało, że kilka krajów zapowiedziało zaprzestanie wspierania UNRWA, która jest jednym z największych pracodawców w Gazie, zatrudniającym 13 000 pracowników.
UNRWA powołano do życia 8 grudnia 1949 przez Zgromadzenie Ogólne ONZ w celu zapewnienia edukacji, opieki zdrowotnej, opieki społecznej, pomocy w nagłych wypadkach palestyńskim uchodźcom przebywającym na terytorium Libanu, Jordanii, Syrii i Autonomii Palestyńskiej. Większość funduszy UNRWA pochodzi z krajów Unii Europejskiej i Stanów Zjednoczonych, płacimy więc głównie my i Amerykanie. Przez 75 lat utopiono w tym projekcie niewyobrażalne, astronomiczne sumy pieniędzy. Rezultat? Coraz większa nędza objętych tym programem ludzi i coraz lepiej uzbrojeni terroryści.
Nie bez racji mówi się, że absurd ma długie życie. Szkoda tylko, że nie mówi się o tym, że nigdy nie żyje on na własny koszt.
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.