W eksperymentach (Gerd Kempermann, Ulman Lindenberger) prowadzonych na myszach udowodniono, że w niektórych rejonach mózgu przez cale życie tworzą się nowe komórki nerwowe. Dzieje się tak wówczas, gdy zwierzęta uczą się czegoś nowego. Nazywano to neurogenezą. Jeszcze 15 lat temu powiedzenie czegoś takiego graniczyłoby zapewne z herezją, dziś jednak wiemy to na pewno: u myszy nawet w bardzo podeszłym wieku, które stale musiały na nowo odnajdywać drogę w labiryncie, tworzą się neurony w hipokampie. To nie wszystko. Zwierzęta te potrafią rozwiązywać skomplikowane zadania ze znacznie większą łatwością niż ich rówieśnicy, w których mózgach nie powstały nowe neurony.