Konkursy

Wszelkiego rodzaju konkursy i nagrody za najlepszy wiersz czy najlepszą powieść są przykładem ewidentnego idiotyzmu. Każde dzieło sztuki jest dobrem unikalnym, a więc nie tylko nie powinno, ale i nie może być porównane z żadnym innym. Porównać można przedmioty, meble, naczynia stołowe czy samochody, które nie są egzemplarzami unikalnymi, a jedynie wybranymi egzemplarzami pewnego gatunku dóbr materialnych. Powieść czy wiersz nie są dobrami materialnymi czy egzemplarzami pewnego gatunku tych dóbr.

Fenomen

Pogaństwo i chrześcijaństwo. Z mało znanej sekty, znienawidzonej przez tłumy za swój nader osobliwy charakter i podejrzanej o przerażające obrządki, z grupy, której żaden wykształcony człowiek nie mógł traktować poważnie, za panowania Marka Aureliusza chrześcijanie przekształcili się w społeczność tak liczną i wpływową, że zarówno władze jak i intelektualiści musieli się z nią liczyć. Właściwie nikt sensownie nie wyjaśnił tego fenomenu.

Salony

Szwedzkie malarstwo skończyło się razem z Zornem. Już od dawna nie spodziewam się niczego po salonach sztuki. Nie odwiedzamy ich więc zbyt często. Tym razem weszliśmy jednak. Równie dobrze mogliśmy spacerować po zapuszczonych zaułkach, gdzie głupota wspomagana chamstwem sygnuje ściany domów gryzmołami. To samo było w tutejszej Galerii Sztuki.

Refleksja: przez całe długie wieki sztuka powstawała  na zapotrzebowanie określonych środowisk, dwór, Kościół, warstwa intelektualistów, arystokracja, mieszczaństwo. Teraz, gdy zabrakło tego określonego środowiska mamy antysztukę dla nikogo, co w Szwecji jest zapewne widoczne wyraźniej niż gdziekolwiek indziej.