Natura

Epoka geobotanicznego kosmosu kończy się definitywnie, gdy pojawia się prawdziwe miasto, greckie miasto. Sokrates, dziecko miasta, mówi, że nie czuje żadnej wspólnoty z drzewami rosnącymi na zewnątrz murów miejskich. Moda na gloryfikację natury, tak dziś promowana, to poroniony potworek naszego strachu. F. Nietzsche: Czujemy się spokojnie i przyjemnie na łonie natury, bo nie ma ona swego zdania na nasz temat.

Kogo kochamy

Czy istotnie kochamy kogoś poza samym sobą? Nie. Kochamy zawsze nasze wyobrażenie o tej drugiej osobie, kochamy jej obraz, urojony przez nasze potrzeby i oczekiwania, czyli w gruncie rzeczy kochamy tylko i wyłącznie siebie samych. W miłości poszukujemy osobistej przyjemności za pośrednictwem własnych wyobrażeń, podobnie jak w seksie poszukujemy prywatnej przyjemności za pośrednictwem drugiego ciała.

Powieść z epoki Ming

Powieść chińska z epoki Ming. Ta powieść nigdy nie była ani zamknięta ani skończona raz na zawsze. Jakaś drobna historyczna wzmianka, jakiś nowy fakt, jakaś anegdota – wszystko to wzbogacało ją w nowe szczegóły, w nowe epizody. Każde wydanie mogło wprowadzać nowe warianty do tekstu. W rozwoju jednej i tej samej powieści z epoki Ming nie można nawet ostatniej redakcji uznać za szczytowy moment dzieła.

My piszemy tom drugi, trzeci, etc. Oni poszerzają tę samą powieść. Ideał Ortegi y Gasseta: powieść jak rafa koralowa.

Pokolenie 68

„Zabawa w komunizm”, Bettina Röhl : Przedstawiciele pokolenia ’68 popełniali wyłącznie błędy, nigdy nie zhańbili się żadną produktywną pracą, a mimo to decydują o wszystkich sprawach państwowych i społecznych, dominują dzisiaj w kulturze, sztuce, wymiarze sprawiedliwości i wielu innych dziedzinach. O takiej pozycji nie śniło się żadnym elitom w dotychczasowej historii ludzkości.

Zachodnim „rewolucjonistom” rzeczywiście nie można odmówić bezczelności. Swoją walkę o nowy popkomunizm toczyli poubierani w markowe ciuchy i futra z norek. Rudi Dutschke, Ulrike Meinhof, Joschka Fischer czy Daniel Cohn-Bendit przyjeżdżali na demonstracje antypaństwowe swoimi najnowszymi porsche. Przyjemnie było należeć do awangardy, posiadać pieniądze – najlepiej odziedziczone lub zdobyte dzięki głoszeniu haseł lewicowych – być młodym i żyć na Zachodzie w tłustych i sytych latach 60. i 70.