Kreujemy bogów. Wymyślamy ich, by nadać jakiś sens zagadce, którą nazywamy życiem, by wytłumaczyć dziwne lub niepokojące fenomeny natury, by scalić wydarzenia całkiem przypadkowe, lecz nade wszystko – aby pojąć irracjonalność naszych własnych czynów. Bogowie istnieją po to, by dźwigać brzemię tego, czego nie potrafimy wytłumaczyć sobie w inny sposób, jak tylko przez nadprzyrodzoną moc i nadprzyrodzoną interwencję. Ale istnienie bogów jest równie kruche jak nasze. Aby zrozumieć ten pozorny paradoks, bo tylko pozorny, wystarczy uświadomić sobie, że my możemy przeżyć śmierć bogów – co wielokrotnie już miało miejsce w naszych dziejach – lecz bogowie nie przeżyją naszej śmierci.
Dzień: 2019-02-26
Watykan
W ciągu 60-ciu lat, czyli w przybliżeniu od 1470 do 1530 roku, panowało w Watykanie 6 papieży, pięciu Włochów i jeden Hiszpan, i jest to najbrudniejszy okres historii Kościoła, okres, gdy namiestnicy Chrystusa przemienili swój urząd w parodię, wiarę w interes, a Watykan w zwyczajny burdel :“W 1486 roku Innocentemu udało się doprowadzić do małżeństwa syna z córką Wawrzyńca Medyceusza i sprawić w Watykanie tak wystawne wesele, że przy chroniczym braku gotówki musiał na zapłacenie jego kosztów zostawić w lombardzie papieską tiarę i inne skarby” (B. Tuchman).
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.