Europejczyk

Andrzej Bobkowski: Europa to przede wszystkim człowiek, a trudno i darmo – gatunek człowieka psuje się ostatnio z zatrważającą szybkością. Europejczyk traci wszystkie te cechy, które stanowiły o jego wyższości dawniej: przedsiębiorczość, pęd do rozsądnego ryzyka, zdolność indywidualnego osądu, rozsądne nieposłuszeństwo. Wprost przeciwnie – stał się posłuszny Państwu i państwom obcym.

Polski ksiądz

Wywiad z jakimś polskim księdzem, który deklaruje, że nie chciałby żyć w kraju w którym dozwolona byłaby aborcja. Przychodzi mi na myśl anegdota z „Charakterów” Chamforta: Pan de C. mówił raz o rządzie angielskim i o jego zaletach w towarzystwie, gdzie było kilku biskupów i kilku księży. Jeden z nich, nazwiskiem Seguerrand, rzekł:Proszę pana, z tego co wiem o tym kraju, nie miałbym najmniejszej ochoty w nim żyć; mam wrażenie, że czułbym się tam bardzo źle.Proszę księdza, odparł naiwnie pan de C., właśnie dlatego, że ksiądz by się tam źle czuł, kraj ten jest bardzo sympatyczny”.

Dżungla

J. Seferis: Nasz życie publiczne to dżungla, w której wszyscy nawzajem się eksterminują: podstępem, oszczerstwem, tchórzostwem, bezwstydnością. Ci ludzie sprawiają, że czujesz się tak, jakbyś żuł mgłę. Słowa, które znakomicie pasują do obecnej sytuacji w Polsce. Można by sądzić, że zostały napisane z myślą o Polsce, choć dotyczą Grecji.