Kalipso, przekazując Odysowi nowinę o uwolnieniu go z jej wyspy, nic nie wspomina o swoim uczuciu. Jest zrozpaczona, rzuca to w twarz Hermesowi, ale w jej słowach do Odysa nie ma już żadnych akcentów rozpaczy. Chcesz wracać do Itaki, wracaj, nie chcę, abyś się smucił czy rozpaczał, jestem gotowa cię puścić, a do tego hojnie wyposażę cię we wszystko, czego będziesz potrzebował w drodze, pomogę ci. Jest lakoniczna i rzeczowa. Ani słowem nie wspomina o tym, że nie jest to jej zasługa, że jest to kategoryczne żądanie Zeusa. Nie ujawnia też, że została zmuszona do tego pod groźbą kary, ani tego, że nie odważyła się sprzeciwić woli Zeusa ani tego, że nie walczyła o swoją miłość, że oddała ją bez walki i że Hermes nie musiał przekonywać ją długo, bo posłusznie zaakceptowała wolę Gromowładnego. W ustach Kalipso jest to tylko i wyłącznie jej decyzja. Żaden nakaz, żaden przymus, jedynie jej wola, jeszcze jeden dowód jej uczuć do niego, gdyż kocha go, ale i widzi jego tęsknotę. Kalipso nie kłamie, omija prawdę. Jest dumna. Jest boginką. Jest nimfą. Nie skarży się i nie płacze. Jeżeli czuje ból, zachowa go dla siebie. Odys nie jest dla niej równorzędnym partnerem. Jest człowiekiem, istotą śmiertelną, przed śmiertelnymi nie wolno demaskować się, odsłaniać i poniżać. Nie muszą wiedzieć wszystkiego. Lepiej, gdy nie wiedzą.
Dzień: 2020-11-26
Gdzie jest grypa
Każdego roku o tej porze niepodzielnie panowała grypa. Znalazłem dane z ostatniego tygodnia stycznia 2017. Odnotowano wówczas ponad 360 tysięcy zachorowań na grypę, czyli trochę powyżej 50 tys. dziennie. Nie pamiętam, by z tego powodu ogłoszono wtedy epidemię czy – tym bardziej – pandemię. W tym roku nikt nie choruje na grypę. Po prostu nie ma chorych na grypę. Osobiście nie znam nikogo, kto byłby chory na grypę. Grypa, zwyczajna grypa, choć czasami bardzo męcząca, paskudna i uparta, całymi tygodniami trzymająca nas za gardło i rozsadzająca astmatycznym kaszlem nasze płuca, znikła zupełnie. Nie ma po niej nawet śladu. Dziś wszyscy, w wielu wypadkach nie bez pewnej dumy, chorują na koronawirusa. Jak to jest możliwe?
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.