Podróże

Dzisiaj podróżują wszyscy, ale podróżowanie stało się tylko inną formą gromadzenia, czymś w rodzaju syllogomani. ”Byłem tu, byłem tam” znaczy w istocie: zaliczyłem to, posiadłem to, nabyłem. Nie tak dawno, bo jeszcze w pierwszych dziesięcioleciach XX – wieku podróże przypominały wyprawy geograficzne – zajmowały miesiące, niekiedy lata, studiowano miejsca, obyczaje, język, powracano ze stosem notatek i zapisków, czasem powstawały fascynujące dzienniki podróżne. Dzisiaj leci się gdzieś na tydzień czy dwa, powraca z setkami zdjęć czy filmów przedstawiających miejsca, o których nic nie wiemy i których nazw nawet nie zdążyliśmy zapamiętać.