W epoce Heian rytualna nieczystość, zwłaszcza spowodowana chorobą lub śmiercią, odnosiła się nie tylko do osoby bezpośrednio tym dotkniętej, ale także do wszystkich pozostałych domowników, których uważano jak gdyby za zarażonych. Dom objęty tego rodzaju tabu był zamknięty przed odwiedzającymi, a na okiennicach wywieszano kawałki drewna wierzbowego, by ostrzec gości. Jeżeli arystokrata, mimo tabu, zmuszony był opuścić domostwo … kartkę ze znakiem tabu przyczepiał do nakrycia głowy – kobiety nosiły ją na rękawie – by trzymać obcych na dystans i chronić przed zakażeniem.
Jeszcze w czasach mojej młodości noszono na rękawie znak żałoby, czarną opaskę. Wiedzieliśmy, że taki człowiek musiał kogoś utracić. Dzisiaj nikt już nie nosi na rękawach czarnych opasek żałoby – śmierć jest niepopularna i niepożądane są nawet aluzje do niej.