Czytam o Olofie Aschbergu (właściwie Asch), szwedzkim bankierze z początku zeszłego wieku. Jego rodzicami byli Herman Asch i Rosa Schlossberg, emigranci z Rosji, którzy wzbogacili się na handlu meblami. W roku 1912 Olof Aschberg zakłada Nowy Bank w Sztokholmie. Pięć lat później, do spółki z Georgiem Branting i jego siostrą Sonią Branting-Westerståhl, tworzą Bank Szwedzko-Rosyjski. Olof wyraźnie znał słynną maksymę B. Brechta według której „obrobić bank to jeszcze nic – założyć bank to dopiero jest interes”. Był sympatykiem i lokajem komunistów. W latach 1917-21 przyjął ponad 500 ton złota, skradzionego przez bolszewików z rosyjskich banków. Złoto przetopiono następnie w Sztokholmie, by zapobiec identyfikacji. Była to bez wątpienia jedna z największych zorganizowanych kradzieży we współczesnej historii. Co gorsza, wyprane w ten sposób środki wykorzystywano do składania zamówień dla szwedzkiego i później niemieckiego przemysłu, co znacznie wzmocniło pozycję bolszewików. Przez biuro handlowe Olofa Aschberga na Kaptensgatan bolszewicy kupowali wszystko, od silników okrętowych, lokomotyw, sprzętu rolniczego aż po broń. Duże dostawy rozpoczęto już w listopadzie 1918 roku, z milczącym oczywiście, acz wyraźnym poparciem szwedzkiego rządu. To charakterystyczne dla Szwecji. Była pierwszym krajem, który zaczął aktywnie handlować z bolszewikami, a szwedzkie banki ochoczo pomagały Moskwie w praniu rezerw carskiego złota. Gdy inne mocarstwa zachodnie nadal odmawiały uznania Rosji sowieckiej, nie wspominając nawet o angażowaniu się w działalność handlową, Szwedzi utrzymywali z bolszewikami znakomite stosunki handlowe już od początku. Aschberg organizował także sprzedaż zrabowanych klejnotów carskich w europejskich domach aukcyjnych, a jego własna kolekcja rosyjskich ikon była jedną z najbardziej ekskluzywnych na świecie (obecnie w Muzeum Nordyckim). W większości ikony pochodziły z tysięcy kościołów splądrowanych przez komunistów. Kolekcja ta została uzupełniona w 1952 roku, a obecnie stanowi największy zbiór ikon poza Rosją.
Komuniści doceniali jego łajdactwa. W roku 1921 założył Rosyjski Bank Handlowy w Moskwie, a w latach 1922-1924 był szefem sowieckiego banku Ruskombank. Zmarł w 1960 roku w Sztokholmie, wcześniej wydając trzy tomy wspomnień i autobiografię, skomponowaną przez niemiecką komunistkę Margarete Buber-Neumann. Autobiografia nosi wdzięczny tytuł Under Two Dictators: Prisoner of Stalin and Hitler. Jego wnuk, Robert Aschberg, arogancki i krzykliwy, jest szwedzkim dziennikarzem i producentem filmowym, gwiazdą rozlicznych programów, a drugi wnuk, Richard Aschberg, także pracuje jako dziennikarz w komunizującym brukowcu Aftonbladet. Jednym słowem typowa szwedzka i zacna rodzina z bogatymi tradycjami. Ab uno disce omnes, jak mawiał Wergiliusz.